






(kliknij dla lepszej orientacji)
tel: 502 20 53 25
Święty Izydor z Sewilli (ok. 554-636)
patron
Internautów i Internetu
(wspomnienie liturgiczne - 4 kwietnia)
Izydor urodził się w Nowej Kartaginie, w
hiszpańskiej prowincji Murcia. Pochodził nie tylko ze szlacheckiego, ale też
niezwykle zacnego i pobożnego rodu. Jego ojciec, Sewerian, Rzymianin z
pochodzenia, utrzymywał bliskie stosunki z panującymi wówczas na Półwyspie
Iberyjskim królami wizygockimi. Wszystkie jego dzieci (synowie: Leander,
Fulgencjusz i Izydor oraz córka Florentyna) zostały wyniesione na ołtarze. Młody
Izydor kształcił się pod opieką brata Leandra, wówczas biskupa Sewilli. Po jego
śmierci w 599 r. objął po nim biskupią stolicę i sprawował tę godność przez 37
lat aż do śmierci. W tych burzliwych czasach udało mu się zreformować Kościół w
Hiszpanii, zasłynął z licznych dzieł miłosierdzia, wytrwale też nawracał
wizygockich arian. Został kanonizowany przez papieża Klemensa VIII w 1598 r., a
w 1722 r. przez papieża Innocentego XIII ogłoszony doktorem Kościoła. Największą
sławę przyniosły mu wszakże jego dzieła. Już przez współczesnych Izydor uznawany
był za wielkiego uczonego i erudytę. Jego dorobek ze względu na wszechstronność
zainteresowań i objętość jest imponujący. Do najważniejszych dzieł należy
dwudziestotomowa Etymologia, pierwsze tak obszerne kompendium wiedzy
encyklopedycznej, które stało się źródłem informacji na kilka następnych
stuleci. Prócz tego Izydor napisał Historię Gotów, Wandalów i Swewów,
dokonał egzegezy ksiąg Starego i Nowego Testamentu, przygotowywał reguły dla
mnichów. Opisywał też ówczesne wydarzenia (tzw. Kronika, którą
doprowadził do 624 r.), opracowywał żywoty sławnych mężów. Był autorem licznych
epigramów, miał także swój wkład w kształtowanie się prawa kościelnego. Potrafił
wykorzystać dostępne mu środki komunikacji społecznej do prowadzenia skutecznej
misji ewangelizacyjnej. Nic więc dziwnego, że w 1997 r. Papieska Rada ds.
Środków Społecznego Przekazu ogłosiła go patronem internautów i
Internetu.
Anna Pobóg-Lenartowicz - profesor Uniwersytetu Opolskiego,
kierownik Katedry Historii Średniowiecznej.
Modlitwa
do św. Izydora
Wszechmogący
wieczny Boże, Który stworzyłeś na swój obraz i podobieństwo i nakazałeś nam
poszukiwać dobra, prawdy i piękna, zwłaszcza w świętej osobie Twego
Jednorodzonego Syna, naszego Pana naszego Jezusa Chrystusa Ciebie prosimy, racz
sprawić za wstawiennictwem świętego Izydora biskupa i doktora, abyśmy w naszych
podróżach po internecie kierowali się tylko do stron zgodnych z Twoją wolą i
traktowali wszelkie napotkane dusze z miłosierdziem i cierpliwościa. Przez Pana
naszego Jezusa Chrystusa. Amen.
***
Z Brewiarza
4 kwietnia
SW. IZYDOR,
biskup, doktor Kościoła, ok. 554-638,
wspomnienie dowolne
Ziemia
hiszpańska przypomina nam nowego swojego syna w osobie św, Izydora, biskupa. 97%
Hiszpanów dzisiaj jeszcze uważa się za katolików. W roku 1977 było w tym kraju:
79 biskupów, 24 000 kapłanów diecezjalnych, 22 000 zakonników i 63 000 sióstr
zakonnych. Nadto ma misjach pracowało: 8442 zakonników i 9823 sióstr.
Pod
imieniem Izydora wykazy hagiograficzne znają: 15 świętych i 2 święte. Nasz
Święty był biskupem w Sewilli. Od wieku V była tu stolica arcy-biskupstwa. W
katedrze sewilskiej można oglądać grobowiec Krzysztofa Kolumba. Miasto stare,
bogate w zabytki. We wieku XVI i XVII główny szlak podróży i handlu Hiszpanii z
Ameryka Południową i z całym światem.
Legenda głosi, że przy narodzinach
dziecka rój pszczół osiadł na jego ustach i zostawił w ustach niemowlęcia słodki
miód. Miała to być zapowiedź niezwykłej wymowy, jaką zajaśniał nasz
Święty.
Podobnie jak rodzina św. Bazylego i św. Grzegorza z Nazjanzu, tak i
rodzina św. Izydora dała Kościołowi kilku świętych: św. Leandra i św.
Pul-gencjusza - braci św. Izydora, oraz św. Fłoremynę - ich siostrę. Wśród nich
wszystkich najwięcej wsławił się św. Izydor. Pisano o nim, że: polotem
dorównywał Platonowi, wiedzą - Arystotelesowi, wymowa - Cyceronowi,
wszechstronnością - Dydymowi, erudycją - Orygenesowi, powagą - św.
Hieronimowi, np.uką - św. Augustynowi, a świętością - św. Grzegorzowi I
Wielkiemu, który był współczesny św. Izydorowi. Sw. Grzegorz, czytając dnia
pewnego jeden -z jego listów, miał zawołać: „Oto drugi Daniel. On przewyższył
samego Salomona!"
Według podania św. Izydor miał pochodzić ;z Nowej
Kartaginy, w prowincji Murcji, ze znakomitej rodziny rzymskiej i
hiszpańskiej. W czasie najazdu na Hiszpanię cesarza wschodnio-rzymskiego
jego ojciec, Seweriam, miał z żoną i dziećmi uciec do Sewilli w roku 554, gdzie
w tym. samym roku miał mu się urodzić św. Izydor. Po rychłej śmierci rodziców
wychowaniem młodszego rodzeństwa zajął się najstarszy brat, św. Leander,
który był wówczas arcybiskupem w Sewilli. Przy boku brata miał Święty okazję
przypatrzeć się z bliska burzliwym wydarzeniom, jakie przeżywała wtedy
Hiszpania: podróży św. Leandra aż do Konstantynopola dla uzyskania pomocy
cesarza, kiedy ariański król Wizygotów, Leowigild, zamordował św. Hermenegilda,
swojego syna (585), tylko dlatego, że przeszedł na wiarę katolicką. Tenże król
skazał też na wygnanie św. Leandra (584), samowolnie pozbawiając go stolicy
biskupiej. Przeżywał także św. Izydor oblężenie przez Leowigilda Sewilli
(583-584). Doczekał się jednak chwili nawrócenia Wizygotów po śmierci
Leowigilda.
Po śmierci św. Leandra (599) św. Izydor został wybrany na
jego miejsce metropolitą Sewilli. Przez 37 lat rządził archidiecezją mądrze i
gorliwie. Wyróżnił się jako dobry pasterz, dzielny administrator i ojciec dla
swoich wiernych. Zwołał kilka synodów, na których uchwalono prawa, dotyczące
karności religijnej i życia kościelnego. I tak na synodzie narodowym w Toledo
(633) ułożono symbol wiary, który przez długie wieki był odmawiany w
liturgii nie tylko w Hiszpanii, ale poza jej granicami. Ustalono również
dla całego państwa jednolitą liturgię i wyznaczono. stałe terminy dla
synodów.
Jak piękne było życie tego męża stanu, tak nie mniej wzruszającą
była jego śmierć. Kazał zanieść się do katedry i w obecności biskupów sufraganów
(pomocniczych), kapłanów i ludu zdjął swoje szaty biskupie a wdział pokutny
wór, głowę posypał popiołem i zalany łzami odbył spowiedź publiczną. Błagał, by
mu odpuszczono jego przewiny i zaniedbania, i by się za niego modlono. Potem,
przyjął Komunię świętą pod dwoma postaciami i pożegnał się ze -wszystkimi
pocałunkiem pokoju. Zaniesiony do swojej ubogiej izby po 4 dniach oddał Bogu
ducha 4 kwietnia 636 roku, gdy miał 82 lata. Pochowano go obok św. Leandra
i św. Florentyny. W roku 1063 jego śmiertelne szczątki przeniesiono do Leonu,
gdzie spoczywają dotąd. Kanonizacja formalna św. Izydora z Sewilli odbyła
się dopiero w 1598 roku. Papież Inno-ceny XIII ogłosił św. Izydora doktorem
Kościoła (1722). Sw. Izydor z Sewilli jest najwybitniejszym z biskupów-świętych,
jakich wydała Hiszpania.
Święty nasz zostawił także trwały ślad w
literaturze kościelnej. Sw. Braulion, jego uczeń i sekretarz, wymienia ponad 20
zostawionych przez św. Izydora dzieł. Zwalczał w nich arianizm, zostawił wykład
prawd wiary i moralności, pisał o dziejach Grotów i Wandali, którzy opanowali
jego kraj. Święty zadziwia rozległością tematyki i podejmowanych problemów.
Największym wszakże dziełem, jakie zostawił, to - Codex etimologiarum -
próba pierwszej naukowej encyklopedii ogólnej, syntezy wiedzy, jaką za jego
czasów posiadano. Wielka szkoda, że zaginęły listy Świętego, które by rzuciły
snop światła na warunki: etniczne, kulturalne, religijne i polityczne Hiszpanii
na przestrzeni prawie 100 lat, w których wypadło żyć i działać św.
Izydorowi.
Imię św. Izydora spotyka się także w Polsce, chociaż rzadziej.
Zachowały się przysłowia ludowe z dniem jego dorocznego wspomnienia związane:
.,Na Izydora - piasta komora": „Na św. Izydora, bywa często chłodna pora". „Na
św. Izydora - dla bociana pora".
GODZINA CZYTAŃ /Brewiarz/
II
CZYTANIE
Z ksiąg Sentencji św. Izydora, biskupa (księga 3,
8-10)
Pisarz uczony w sprawach królestwa
niebieskiego
Oczyszczamy się modlitwami, dokształcamy czytaniem;
jedno i drugie jest dobre, jeśli można sobie na to pozwolić równocześnie; jeżeli
nie, to lepiej modlić się, niż czytać.
Kto chce być zawsze z Bogiem, powinien
często modlić się i czytać. Albowiem, kiedy modlimy się, rozmawiamy z
samym Bogiem, kiedy natomiast czytamy, Bóg mówi z nami.
Wszelki postęp ma
swój początek w czytaniu i rozważaniu. To, czego nie wiemy, poznajemy z
lektury, to zaś, czego nauczyliśmy się, utrwalamy w pamięci przez
rozważanie.
Czytanie ksiąg świętych przynosi podwójną korzyść: wyrabia
zdolność umysłu do pojmowania oraz odwraca człowieka od marności światowych i
prowadzi do umiłowania Boga.
Przy czytaniu należy zwrócić uwagę na dwie
sprawy: najpierw, jak Pismo św. jest rozumiane, a następnie, jaka wynika z niego
korzyść lub jaką ma powagę. Wtedy bowiem każdy będzie otwarty na rozumienie
tego, co czyta, a poza tym będzie zdolny do przekazania zdobytych
wiadomości.
Gorliwy czytelnik będzie chętniejszy do wprowadzenia w życie
tego, co przeczytał, niż do zdobycia wiadomości. Mniejsza jest bowiem kara
za to, że się nie zna tego, czego się pragnie, niż za niewypełnienie tego, co
się poznało. Podobnie jak czytając pragniemy się czegoś dowiedzieć, tak
wiedząc, że to, co przeczytaliśmy jest słuszne, powinniśmy wprowadzić w
czyn.
Sens Pisma św. można poznać tylko po nawiązaniu z nim zażyłości przez
czytanie, stosownie do tego, co jest napisane: „Ceń mądrość, a czcią cię otoczy,
okryje cię sławą, gdy ją posiądziesz".
Im bardziej ktoś wnika w słowa Pisma
św., tym głębsze zdobywa z nich zrozumienie, tak jak ziemia, która im
lepiej jest uprawiana, tym obfitsze przynosi owoce.
Są ludzie, którzy
posiadają łatwość pojmowania, ale zaniedbują czytanie, przez co gardzą tym,
czego mogli się dowiedzieć przez lekturę. Inni natomiast odznaczają się miłością
do wiedzy, ale przeszkadza im tępota umysłu; ci jednak przez wytrwałą lekturę
dowiadują się o tym, czego z powodu lenistwa nie wiedzą bardzo zdolni.
O ile
ten, kto powolny jest w przyswajaniu sobie wiadomości, otrzymuje nagrodę
stosownie do swej dobrej woli i włożonego wysiłku, to ów, kto otrzymane od Boga
zdolności marnuje, skazuje się na potępienie, ponieważ gardzi darem, który
otrzymał i grzeszy lenistwem.
Bez pomocy łaski, chociaż wiedza dochodzi do
uszu, nigdy nie dociera do serca; wprawdzie dźwięczy na zewnątrz, ale
niczego nie osiągnie wewnątrz. Słowo Boże, które dotarło do uszu, wtedy dopiero
dociera do głębin serca, kiedy Boża łaska porusza wewnątrz duszę, aby je
zrozumiała.
Modlitwa
Boże, wieczna Mądrości, Ty dałeś nam
świętego Izydora jako nauczyciela wiary, ~ wysłuchaj prośby, które zanosimy
w Jego wspomnienie * i za jego wstawiennictwem otaczaj swój Kościół opieką.
Przez naszego Pana.